Jedyne takie motocyklowe studio detailingu!
PROFESJONALNA PIELĘGNACJA MOTOCYKLI

Łapcie najnowszą realizację motocyklowego SPA. Tym razem w Bling Bling Garage gościliśmy czarnego bandytę - Suzuki GSF650S Bandit. Motocykl trafił do nas po około półtorarocznej nieobecności - Właściciel nieco przedłużył sobie zalecany przez nas czas do ponownej wizyty :). Motocykl nie próżnował, a miniony sezon odcisnął na nim widoczne piętno. Warto dodać że motocykl przez ten okres użytkowania nie był ani razu umyty ... Bandit trafił natychmiast po zakończonym sezonie w stanie dość mocno zabrudzonym. Robactwo na całym przodzie motocykla, smar z łańcucha w każdym zakamarku i czarny lakier w stanie baaardzo kiepskim. Zmatowienia od wożenia bagażu, rysy eksploatacyjne i ślady jakiegoś hultaja sabotażysty w postaci głębokich rys na baku. Prace rozpoczęliśmy od gruntownego czyszczenia całego motocykla. Dużo czasu poświęciliśmy na doczyszczenie spodu i tyłu motocykla z wszechobecnego smaru, drogowych osadów i asfaltu powbijanego we wszystkie szczeliny. Dopiero po doczyszczeniu, umyciu i dekontaminacji odkryliśmy, z czym przyjdzie nam się mierzyć podczas procesu regeneracji. Niestety słaba konstrukcja Suzuki i lata eksploatacji spowodowały dość liczne wżery na całym motocyklu. Do tego odbarwienia niektórych elementów. Niestety felgi Bandita po doczyszczeniu ukazały liczne ubytki w czarnym lakierze - niestety wymagające ponownego lakierowania. Proces regeneracji rozpoczęliśmy od wykonania zaprawek na czarnych i srebrnych elementach GSFa. Polakierowaliśmy również zniszczony uchwyt pasażera, bo od wożenia bagażu w zasadzie całkowicie był wytarty. W kolejnym etapie przeszliśmy do regeneracji całego układu wydechowego. Kolektory odzyskały dawny blask, a końcówka wydechu została pozbawiona przebarwień i rdzy. Dodatkowo usunęliśmy z wydechu przepaloną gumę z buta, która została po wożeniu Pasażerki :). Przy okazji pousuwaliśmy klej po starych odważnikach na felgach. W kolejnym etapie przeszliśmy do lakieru... F**k - totalna miazga, co zresztą widać na wideo. Głębokie rysy. Zmatowienia. Przetarcia po bagażach. Wżery po robakach. Decyzja była szybka - przeprowadzamy pełną, trzyetapową korektę lakieru - łącznie z cuttingiem, żeby przywrócić lakierowi prawilny blask. Wycięliśmy większość rys, pozbyliśmy się zmatowień i niedoskonałości w około 80-85%. Do długich godzinach walki z Bandytą przeszliśmy do zabezpieczenia całej konstrukcji, żeby zminimalizować starzenie motocykla w przyszłości. Na pierwszy ogień poszły wszystkie luźne elementy, np. kable. Nałożyliśmy dressingi Premium na wszystkie części plastikowe i gumowe. Nieliczne chromowane części zostały odświeżone i zabezpieczone odpowiednimi pastami. Wyczyściliśmy i zabezpieczyliśmy kanapę motocykla, żeby finalnie przejść do zabezpieczenia odświeżonego lakieru Bandita, który otrzymał naturalny wosk Premium od Swissvaxa. Finalnie nasmarowaliśmy łańcuch, oczyściliśmy tarcze hamulcowe i dobiliśmy ciśnienie w oponach. Teraz Bandyta może odetchnąć i pokazać się w końcu na mieście :). Do zobaczenia w przyszłym sezonie! Bang! Bang! Bang!

Rada BBG: lakierowanie felg i innych wybranych elementów
Pakiet: Premium Bling
Czas realizacji: 17 godzin
Zabezpieczenie: Swissvax Mirage, Swissvax Autobahn, Fireball Ultimate Tire Coating Wax, Koch Chemie Pss Plast Star, Shiny Garage Morning Dew QD, Mothers Mag&Aluminum Polish Shines&Protects, Motul E4 Perfect Seat, Motul C2 Chain Lube Road.

 

bandyta2.jpg
bandyta3.jpg
bandyta4.jpgbandyta5.jpg